Zupełnie z innej beczki….decoupage

Hej kochani!

Dzisiejszy post jest zupełnie z innej beczki…..a to dlatego,że dotyczy mojej nowej pasji, która mnie tak pochłonęła, że nie mam czasu na przerabianie ciuszków , hihi. Zaczęłam bawić w decoupage i żeby nie było, że zaniedbałam swojego bloga , pokażę Wam moje pierwsze prace. Co prawda rewelacji wielkiej nie ma, ale myślę,że jak na osobę początkującą jest całkiem nieźle. Czekam z niecierpliwością na pędzle do decoupage, bo prace które zrobiłam do tej pory wykonywałam zwykłymi pędzlami i efekt niestety nie jest taki jak bym chciała. Mam nadzieję, że w miarę upływu czasu widać będzie większy profesjonalizm :) Nie będę zakładała specjalnie kolejnego bloga poświęconego moim pracom i będę wrzucała wszystko na modowisko :) W końcu kto powiedział, że ten blog musi być tylko poświęcony ciuszkom no nie ? Tym bardziej, że nie wiem co jeszcze mi się w głowie narodzi. Może zacznę robić jeszcze inne rzeczy ? I znowu bym musiała zakładać nowego bloga, a tak wystarczy, że dodam nową zakładkę i będzie porządek ;) Kurcze, ja jestem chyba wszechstronnie uzdolniona :) (żarcik mały).

Moja propozycja na dzisiaj do posłuchania – Klangkarussell Keep it Coming

 Tak wyglądało pudełko po butach

Tak wygląda po mojej przeróbce :)

 

Tutaj jest puszka po mleku i kubek -prezent dla przyjaciółki

Taką samą puszkę dostali też moi rodzice i teściowa ;)

Tutaj doniczka :)

I co ? Może być ? Kupiłam już serwetki papierowe na kolejne prace, ale niedługo obiecuję też , że wrzucę nowy ciuszek …:)

Pozdrawiam !

Jeśli podoba Ci się ten artykuł, podziel się nim ze znajomymi! Diggnij StumbleUpon del.icio.us Google Yahoo! Reddit

Powiązane wpisy

Zostaw odpowiedź