T-shirt z kamieniami, czyli kolejna porcja męskich koszulek w damskim wydaniu :)

Hej kochani! W niedzielę po prawie rocznej przerwie  byłam z przyjaciółką na basenie :) Brakowało mi tego na maxa. Zrobiłyśmy kilkadziesiąt basenów przy czym gęby nam się nie zamykały. Nigdy nie możemy pływać bez gadania, heheeh…:) Potem poszłyśmy się trochę pomasować i poczułam się po prostu jak nowo narodzona! Kocham pływać i cieszę się na maxa, że mogę już chodzić na basen! Mam przez to dużo lepszy humor i takiego powera, że koniec świata!  Od niedzieli jestem bardzo pozytywnie naładowana i gdyby nie to, że mam chore dzieci :( to byłoby idealnie!  Niestety nie zawsze może być tak pięknie i radośnie :(  ale jak zawsze jestem dobrej myśli :)

Wczoraj zachciało mi się trochę poszyć , znalazłam chwilkę czasu i zmodyfikowałam t-shirt męski w rozm. XL na bluzkę ozdobioną kolorowymi kamieniami. Co prawda przez tą moją zachciankę poszłam spać o północy, ale bluzkę skończyłam :) Pospałam sobie dwie godzinki i już trzeba było wstawać żeby nakarmić córeczkę :) Potem trzy godzinki snu i znowu karmienie, heheh…:) a o godz 5 rano okazało się, że moja córeczka już się wyspała, więc siłą rzeczy ja też nie śpię od 5 rano, ale nie ma co narzekać. Chciało się mieć dzieci to się ma no nie ?

Moje motto na dziś : ”Niektórzy nie mają cuk­ru, a my narze­kamy, że się cze­kola­da w us­tach rozpuściła ” .

Jak trafiłam na ten cytat to od razu pomyślałam o sobie, bo niedawno miałam dziwny okres narzekania na wszystko i stwierdziłam, że chyba mam za dużo w dupie. Ludzie nie mają co jeść, nie mają gdzie mieszkać, patrzą jak ich dzieci umierają z głodu a ja narzekałam, że trzeba ściany pomalować, kupić nowe firany albo, że nie wiem co dzisiaj ubrać , bo buty nie pasują mi do torebki. Tragedia! Otworzyłam jednak szeroko oczy i postanowiłam sobie, że będę jak najmniej narzekała. I wiecie co? Czuję się rewelacyjnie, bo jak tylko zaczynam chcieć ponarzekać to gryzę się w język i myślę o tym jaka jestem szczęśliwa !

Warto to zobaczyć : http://www.youtube.com/watch?v=UK7s7e69q5E

A teraz mój przerobiony t-shirt

T-shirt męski XL przed przeróbką

Obcięłam lamówkę wokół szyi tym samym powiększając dekolt. Następnie  zwęziłam t-shirt , skróciłam rękawki i podwinęłam , przyszyłam kamienie i bluzka gotowa !

 

Jeśli podoba Ci się ten artykuł, podziel się nim ze znajomymi! Diggnij StumbleUpon del.icio.us Google Yahoo! Reddit

Powiązane wpisy

Komentarzy: 4 do wpisu T-shirt z kamieniami, czyli kolejna porcja męskich koszulek w damskim wydaniu :)

  1. Lola pisze:

    Fajnie przerobilas ta bluzeczke! Ale pozytywnie mnie doladowalas -jak zawsze:)… tez przemyslalam troche i postaram sie nie marudzic, tylko cieszyc sie tym co mam.Jak wiesz plywac nie umiem (hihi) ale zaraz lece na silownie:)wypoce wszystkie stresy:***

  2. dasdasd pisze:

    nie jestes za stara na takie rzeczy

  3. aa pisze:

    PILNE!
    gdzie była kupiona ta koszulka i za jaką cenę?

  4. admin pisze:

    Kosztowała pewnie jakieś 10 zł !!!!

Zostaw odpowiedź