Dla przypomnienia – bluzka pleciona

Hej kochani!

W końcu jestem ! Wiecie co? Kusił Was kiedyś szatan? heheheh :) Od kilku lat jem tylko mięso drobiowe. Żadnej wieprzowiny, wołowiny, żadnych wędlin , kiełbas i pasztetów i nie wiem dlaczego od pewnego czasu cały czas kusi mnie podczas przygotowywania obiadów mężowi i synkowi (córeczka jeszcze nie je takich rzeczy) żeby spróbować mięso. To jest tak dziwne uczucie, bo dosłownie już kilka razy byłam o krok od ”wzięcia tylko małego gryzka” :) Jednak moje silniejsze,  wewnętrzne JA mówi – NIE! Myślę sobie, że to może jakaś próba i ten szatan, który siedzi mi na ramieniu i szepce do ucha -weź gryzka, weź gryzka chce mnie po prostu sprawdzić? Buhahah. Sama nie wierzę co ja tutaj wypisuję, ale naprawdę nigdy wcześniej tak nie miałam i jestem dumna z siebie, że mam taką silną wolę i nie dałam się skusić, ale za to pojechałam wczoraj do sklepu i kupiłam sobie kabanosy drobiowe bez dodatku innych mięs (100%drobiowe). Ale jazda. Hehe:)

Dobra, żarty żartami a teraz chcę Wam pokazać moją bluzkę . Pierwotnie był to golf, z którego wycięłam bufiaste rękawy, które zresztą powiększały ramiona. Wycięłam też golf dzięki ,któremu wyglądałam jak bym nie miała szyi .  Obszyłam na maszynie bluzkę , pocięłam ją i zaplotłam.

Moje motto na dziś :” Pokusa jak morska burza dzielnych pływaków wznosi, a słabych zanurza

Utworek na dziś : ”https://www.youtube.com/watch?v=VY5WNXLwDTA

Efekt poniżej :)

Nie chciało mi się pstrykać fotek żeby pokazać tutorial dlatego jak chcecie zobaczyć jak upleść bluzkę to tutaj jest link

http://modowisko.pl/jak-uplesc-t-shirt-jak-pociac-t-shirt/

Ja zaplotłam bluzkę innym sposobem, ale jak będę miała więcej czasu to wrzucę  fotki żeby pokazać Wam jak upleść bluzkę takim stylem.

 

 

Jeśli podoba Ci się ten artykuł, podziel się nim ze znajomymi! Diggnij StumbleUpon del.icio.us Google Yahoo! Reddit

Powiązane wpisy

Komentarzy: 1 do wpisu Dla przypomnienia – bluzka pleciona

  1. xXx pisze:

    Fajna pupa :)

Zostaw odpowiedź